Trasy na nartorolki i rower

Co roku mam taki swój osobisty plan pokonania wielu tras w okolicy Rawicza, Żmigrodu(Dolina Baryczy) i Leszna kierując się zasadą, że za każdym razem jedziemy w inne miejsce. Na przestrzeni ostatnich lat wytyczyłem sobie kilkanaście miejsc w których zaczynam weekendowe wyprawy, których długość mieści się się w granicach 30-50km. To w sam raz na niedzielny mocny trening by dodatkowo jeszcze zdążyć na popołudniowy obiad.
Mam nadzieję, że w 2026 roku ominą mnie kontuzje i inne incydenty zdrowotne, które ostatnio dość często ograniczają moją aktywność i wyhamowały projekt „Małe i Duże Nartorolkowe Podróże” Zdrowie to podstawa aby zrealizować swoje plany. Przede mną kilkanaście wyzwań, mocnych weekendowych treningów, które mają dostarczyć wielu niezapomnianych wrażeń. Rawicz, Leszno, Żmigród(Dolina Baryczy) to podróż do jezior, stawów, lasów. Do miejsc ciekawych krajobrazowo i przyrodniczo.
Większość dróg po których biegną trasy, to mało uczęszczane drogi asfaltowe i ścieżki rowerowe. Są wśród nich również ścieżki szutrowe o różnym stopniu twardości. Poziom trudności pokonania tras jest podobny, chodź są wśród nich trasy bardzo wymagające(Rawicz-Leszno)
A oprócz tego czekają rajdy w innych rejonach kraju, które są równie oczekiwane.
Zapraszam do wspólnej jazdy i do towarzystwa. Jeśli nie na nartorolkach to na rowerze. Postaram się, aby każda taka wyprawa była w szczególny sposób zapamiętana. A wszystko to w ramach mojego projektu „Nartorolkowe Podróże Małe i Duże”
Mapy w większej rozdzielczości
- Rawicz- Żmigród Baszta- Nowa trasa przeznaczona na niedzielny czas(ze względu na częściową jazdę drogami publicznymi) Trasa w większości po drogach publicznych okolic Rawicza i Żmigrodu. Nie jest zbyt atrakcyjna krajobrazowo i dopiero pod basztą w Żmigrodzie można zrobić spacerek po parku, który w okresie wiosenno letnim wygląda uroczo.
- Żmigród Baszta-Pętla Żmigrodzka– Trasa biegnąca w 90% ścieżkami rowerowymi. 20 km spokojnej jazdy którą można odbyć w każdy dzień. Pierwsze 7 km wzdłuż Baryczy. Tu można wiele zobaczyć i kilka razy się zatrzymać. Potem jazda głównie wąskimi ścieżkami rowerowymi. Trasa krótka w sam raz na szybki trening.
- Żmigród Baszta-Grabówka Pętla-Fajna traska z której niespełna połowa w początkowej i końcowej wersji biegnie po ścieżkach rowerowych(sobota-niedziela) Pierwsze 7 km wzdłuż Baryczy, potem zahaczamy o staw Jamnik by kilka kilometrów dalej wkroczyć w las i tym lasem pojedziemy już przez większość trasy miedzy innymi przez rezerwat „Olszyny Niezgodzkie”
- Ruda Żmigrodzka-Zalew Pakosław- Nowa trasa biegnąca w większości po drogach publicznych. Tylko odcinek wokół zalewu w Pakosławiu po ścieżkach rowerowych. Trasa na niedzielę(ruch samochodowy) Duża część biegnie przez las(Olszyny Niezgodzkie) Warto zatrzymać się na dłużej nad zalewem Pakosław.
- Brzeg Dolny- Trasa biegnąca w 100% po ścieżkach rowerowych(sobota-niedziela) Ostatnia jazda i jedyna 13.11.2022r. Trasa może niezbyt ciekawa bo biegnąca głównie po nudnych ścieżkach rowerowych. Dopiero w Brzegu Dolnym będziemy się wspinać na most przez rzekę Odrę, co może stanowić pewną ciekawostkę.
- Rawicz-Pakosław-(07.09.2025r.) Trasa nad Zalew Pakosław od strony Rawicza. W Pakosławiu odnoga w stronę Jutrosina. Ścieżka kończy się w którymś momencie(2025) Budowa końcowego odcinka w stronę Jutrosina(Osiek-Dubin) Może w 2026 roku będzie to już wykonane. I znów droga na Pakosław. Po drodze warto zatrzymać się przed pałacem w Golejewku. Piękny Pałac i urokliwy park.
- Rawicz-Leszno PKP(Ostatni trening 2.09.2023r.)- Najtrudniejsza trasa biegnąca w dużej części po ścieżkach szutrowych. Będzie trochę lasu, pól i asfaltu. Zahaczymy o zalew w Rydzynie a potem końcówka przebijając się przez boczne drogi Leszna. Tu trzeba być naprawdę dobrze przygotowanym. Powrót pociągiem z Leszna.
- Gołanice-Boszkowo- Fajna trasa z parkingu w Gołanicach nad jez. Dominickie.Dużo lasu, wiosek i dwa jeziora. Ze względu na ruch turystyczny na drogach i hałas, warto pojechać tam w miesiącach wiosenno-jesiennych.
- Gołanice-Leszno– I w drugą stronę na Leszna. Kluczenie po wielu ścieżkach-Wilkowice, Murkowo aż do drogi na Lipno. Trasa dość monotonna po ścieżkach rowerowych przebijających się przez wioski okolic Leszna.
- Leszno Cmentarz-Osieczna pętla-Leszno- Trasa nad jezioro Łoniewskie w Osiecznej. Przyjemna pętla dookoła jeziora. Jazda po ścieżkach rowerowych i częściowo po drogach publicznych. W sezonie letnim można sobie zrobić przystanek nad jeziorem.
11. Leszno Cmentarz-Gołanice– Jedyna trasa jeszcze nie przejechana. Tej trasy jeszcze nie pokonałem w kierunku od Leszna. Trasa monotonna, przez wiadukt nad torami w Lesznie potem ścieżkami rowerowymi nad jezioro.
12. Żmigród-Prusice– (16.10.2022r.)Fajna traska po ścieżkach rowerowych. W Prusicach można jeszcze kilka kilometrów przez miasto odbić w stronę Wrocławia. Dużo jazdy wśród pól. Jesienią będziemy przebijać się przez tunele kukurydzy. W Prusicach przystanek nad stawem.
13. Rawicz Miasto– Fajna trasa po ulicach Rawicza. Tylko niedzielny wczesny poranek, bo większość trasy po drogach publicznych. W letni niedzielny poranek drogi puste, można śmiało jechać drogami które w tygodniu są mocno zatłoczone.
14. Rawicz-Noc– Jazda po plantach i przylegających uliczkach. Szutrowa nawierzchnia prawie 3 km jedna pętla. Można odbić nad Rawicki Poligon. Jedyna trasa, którą pokonuję nocą ze względu na pieszych dla których Rawickie planty to główna alejka spacerowa.
15. Rawicz-Bojanowo– Trasa na Bojanowo po drodze serwisowej. Częściowo przez las(sobota-niedziela) Jazda w dużej części po asfaltowych drogach serwisowych. Szeroko, pusto. W Pakówce 2 wiadukty na których można poćwiczyć podjazdy i zjazdy.
16. Wołów-Lubiąż(3.05.2020r)- Trasa w 100% po ścieżce rowerowej(sobota niedziela. Fajna jazda po ścieżce rowerowej. Jedyny mankament to ze jedziemy cały czas prosto. Na końcu przystanek przy klasztorze.
17. Wołów-Lubiąż-Wołów-pętla(8.05.2022r.)-Wariacja Trasy na Prusice ale powrót drogami publicznymi(niedziela) W tym przypadku nie wracamy tą samą drogą tylko jedziemy na około pętlą i z innej strony drogami publicznymi docieramy do Wołowa.
18. Leszno–Osieczna-Goniembice-Leszno- Pętla. Trasa jeszcze nie przetestowana w całości. Przejechane dotąd odcinki do Goniembic i Gronowa. Przejechałem już trasę do Goniembic i od strony Leszna w kierunku Gronowa(nowa ścieżka rowerowa)
19. Gruszeczka-(3.05.2023r.) Cały czas przez las drogami publicznymi. Na swojej drodze napotkamy również spory podjazd na Wzgórze Joanny. Fajna trasa na terenowe i sportowe.
20. Zalew w Rydzynie-Leszno-Nowa Wieś- (19.06.2025r.) Początek nad zalewem w Rydzynie i jazda w kierunku Leszna. Pod nogami ścieżki rowerowe głównie asfaltowe. W Lesznie przedzieramy się na schowaną wzdłuż drogi ścieżkę na Nową Wieś. Przyjemna jazda przez las.
21. Zalew w Rydzynie-Osieczna-(25.03.2023r.)Dystans maratonu. Dłuższa wersja treningu. Trasa do Osiecznej i pętla wokół jez. Łoniewskiego to około 45km. Trasa pokonana choć bez pełnej pętli.
22. Ścinawa-Prochowice- do realizacji. Nowa propozycja znaleziona w internecie. Ścinawa blisko więc wpisuję ją na listę.
23. Obora-Chocianów(okolice Lubina) –Ponad godzinny dojazd z Rawicza. Może kiedyś?
24. Rawicz-Jutrosin lub Pakosław-Jutrosin do realizacji po ukończeniu brakującego odcinka ścieżki rowerowej Osiek-Dubin.
Ta lista nie jest jeszcze kompletna. Będą dodawane nowe propozycje. Przejechałem już na tych drogach tysiące kilometrów i zawsze można coś zmieniać i coś dodać. Dodatkowo cały czas buduje się nowe ścieżki rowerowe. Polecam każdemu spragnionemu fajnej przygody na nartorolkach czy też rowerze. Zapraszam korzystania z tych tras samemu czy też do towarzystwa ze mną. „Nartorolkowe Podróże Małe i Duże” czekają na realizację marzeń.